Back 2011-09-05

Spektakularne zwycięstwo Raga zamyka sezon kolejnym zwycięstwem w Isola 2000


Trial Grand Prix Europy rozegrany na tym weekendzie

w Isola 2000 w francuskich Alpach Nadmorskich

służącym za potwierdzenie doskonałego poziomu pokazanego

przez Adama Rage w ostatnich wyścigach Mistrzostw Świata,

jak również po to aby wycisnąć wszystko z lidera klasyfikacji

Toni Bou i pozyskać godnego wicemistrza.

 

W sobotę z Adamem otwierającym sekcje po jego zwycięstwie

w Japonii, zawodnik Gas Gas ryzykował najbardziej.

Odbył wyścig praktycznie nie przestając

poznawać poszczególnych odcinków trasy. Jego demonstracja w tym

przypadku pozwoliła mu oddalić się nieco w klasyfikacji i osiągnąć

zwycięstwo. Bou zakończył drugi z 26 punktami, 15 więcej niż Raga.

Trzecie miejsce zajął Albert Cabestany z 50 karami na koncie.

Tak więc, ogólny ranking był nawet bardziej zacieśniony, z zawodnikiem

Gas Gas z 10 punktami za liderem mistrzostw, który był nieobecny ostatniego

dnia zawdów.

 

Na niedzielę celem było zachowanie dotychczasowej mocnej postawy, ale

nieoczekiwany błąd w pierwszej sekcji tego dnia uniemożliwił Radze

objęcie prowadzenia. Od tego momentu rozpoczęła się walka łeb w łeb, która

ostatecznie opowiedziała się po stronie Bou. Po dwóch głównych bohaterach

mistrzostw, Cabestany był trzeci z 20 punktami od Adama. Brytyjski kierowca

Michael Brown ponownie zaprezentował świetny wyścig, kończąc odpowiednio

na 7 i 6 pozycji, podczas gdy Francuzi Loris Gubian osiągnąć 8 i 10 miejsce.

Wreszcie, Tarrés Pol był najlepszym przedstawicielem Gaz w kategorii Junior w

oba dni kończąc odpowiednio na 3 i 4 pozycji.

 

Adam Raga

„Tym razem okazja do rozpoczęcia pierwszemu w sobotę

była dla mnie bardzo dobra, ponieważ nawet mimo konieczności

otwierania sekcji i co za tym idzie, podjęcia pewnego ryzyka, udało

mi się uniknąć trochę deszczu który spadł w połowie wyścigu.

Myślę, że daliśmy bardzo dobry pokaz pierwszego dnia i jestem

bardzo zadowolony z mojej jazdy. Nasza różnica z Bou w

klasyfikacji zmieniła się na 10 punktów, więc musieliśmy utrzymać

nacisk także w niedzielę. Celem było zdobyć kolejną wygraną i

zakończyć mistrzostwa z kolejnym zwycięstwem, ale nie udało się.

Mimo to, jestem zadowolony z drugiego miejsca, głównie z tego powodu

w jaki sposób zostało ono osiągnięte, a także z wysokiego poziomu jaki

pokazaliśmy w drugiej połowie sezonu. To dodaje nam dużo pewności

siebie w walce o tytuł w przyszłym roku, zarówno mnie, jak i całemu

zespołowi Gas Gas, który cenię za prace jaka wykonali, a w szczególności

James, Bruno, Sam, Isma and Dougie

 

WYBIERZ

KATEGORIĘ