Back 2012-01-08

Laia Sanz, jedyna kobieta w wyścigu!


Panująca mistrzyni Dakaru kobiet przychodzi po dniu odpoczynku i regeneracji swojej ręki.
Jej celem jest osiągnięcie dobrej pozycji.

 

Wczorajsz spokojny dzień dla zawodników Rajdu Dakar, w wyniku odwołania odcinków specjalnych na czas, był dobry dla Laia Sanz. To była ulga dla jej ręki.

 

Laia, jedyna kobieta nadal w wyścigu w klasie motocykli, przekroczyła linię mety siódmego etapu na 48 miejscu, co podnosi ją o 6 miejsc na 51 miejsce w klasyfikacji generalnej. Jak powiedziała etap Copiapó - Copiapó  "nie był aż tak trudny, jak się tego spodziewałam". "W rzeczywistości był to pierwszy dzień, kiedy wszystko szło dobrze i naprawdę mi się podobało. Na początku nie mogliśmy jechać bardzo szybko, ponieważ byliśmy na torze i było dużo kurzu, ale po tankowania dojechaliśmy do pustyni i mogłam wyprzedzić kilku zawodników bez problemu. Cieszę się, że dzień udał się dobrze, a z moją ręką jest o wiele lepiej "

 

Laia chce przede wszystkim dotrzeć do końca rajdu i zakończyć go na najlepszym miejscu, ale bez błędów: "Chodzi o to aby awansować po trochu i żebym nie musiała jechać szybciej niż muszę".

Marc Guasch przyjechał na 49miejscu w tym etapie i jest teraz 52 w klasyfikacji generalnej. Zawodnik Gas Gas powiedział: "Pracujemy dobrze i musimy nadal w ten sam sposób. Choć pierwsze dni były bardzo trudne, jutro jest dzień odpoczynku i możemy gromadzić nasze siły, i jesteśmy gotowi stawić czoła innym zawodnikom w ostatnim tygodniu konkursu ".

 


Foto Laia Sanz

Foto Laia Sanz

Foto Laia Sanz
Foto Marc Guasch

 

WYBIERZ

KATEGORIĘ